25 paź 2016

Kto pierwszy wybuduje


Wystartowaliśmy w tym samym czasie. Dziadkowie domek dla dzieci, a ja fundamenty. Tym razem szans nie miałem :)




Po kilku dniach koniec budowy został obwieszczony. Córki odebrały budowlę testując i wnosząc zabawki.



23 paź 2016

Niech się mury pną do góry


Materiał na miejscu zgodnie z życzeniem ekipy rozstawiony jak trzeba. 


Wreszcie dotarł też baner z wizualizacją.


A tutaj kolejny



Dostarczyliśmy też stemple do szalowania stropu. Wczesne przygotowanie kolejnych etapów budowy pozwala uniknąć poźniej zamieszania.
Często prace kończymy późnym wieczorem - cóż budowania się zachciało :)



Właściwy sprzęt na budowie to podstawa. Pustaki należy docinać nie rąbać siekierką. Świadczy to o ekipie :)


Nadproża ścian nośnych postanowiliśmy odlać na miejscu. Reszta belek będzie wylewana razem z wieńcem i stropem.



14 paź 2016

Fotorelacja z zaprzyjaźnionej cegielni

To co mnie interesuje to obraz utrwalany za pomocą światła - znaczy fotografia. Poniżej kilka zdjęć z ciekawego plenerowo miejsca.










7 paź 2016

Zabawy ziemnej ciąg dalszy


Wymurowany fundament musimy zabezpieczyć przed wilgocią. Zazwyczaj maluje się bloczki dysperbitem lub podobnymi środkami. Kilka warstw nie będzie przesadą. Czynności te dotyczą ścian wewnętrznych, jak też zewnętrznych.






Następnie przystępujemy do zasypania wnętrza fundamentu piaskiem. Należy wykonywać to stopniowo, zagęszczając kolejne warstwy. W ten sposób mamy pewność, że piach jest  należycie utwardzony.




W trakcie zasypywania rozkładamy rury kanalizacyjne. Pamiętajmy też o wyprowadzeniu wszelkich przyłączy: wodnego oraz energetycznego. Możemy też w wybranych miejscach przeprowadzić na zewnątrz rurki, które później pozwolą nam łatwo podpiąć okablowanie instalacji elektrycznej do domofonu, czy napędu do bramy wjazdowej. Instalację wodną i energetyczną warto ułożyć w rurce pcv, aby w przypadku uszkodzenia móc łatwo je wymienić.




Kolejnym etapem jest ocieplenie fundamentu. Stosuje się do tego specjalne styropiany odporne na wilgoć i ściskanie. Następnie należy okleić je siatką.








Kiedy klej zwiąże siatkę, zabezpieczamy nasze działania folią kubełkową. Całość obsypujemy z zewnątrz ziemią pozostałą z wykopów.




Pozostało jeszcze wylanie chudego betonu, czyli pierwszej warstwy podłogi na gruncie. Dodatkowo pod beton rozłożyłem folię izolacyjną, aby zapewnić jeszcze lepszą ochronę przeciwwilgociową. Dobrze też jest brzegi folii wywinąć do góry, by uszczelnić fundament i uchronić go przed zaciekaniem wody do wewnątrz. Przejścia folii przez ściany fundamentowe należy rozciąć, aby beton mógł wszędzie swobodnie dotrzeć.
Teraz to już tylko podlewanie, podlewanie, podlewanie betonu :)







2 paź 2016

Prace ziemne

Niby efektów nie widać, bo i tak wszystko, albo prawie wszystko zostaje przysypane ziemią i utonie w betonie, to i tak ta praca pochłania masę wysiłku i gotówki. Przy tym  ważnym elementem jest też skontrolowanie wykonanego zbrojenia. Musimy tego dokonać oczywiście przed zalaniem betonu. Zwrócić uwagę należy, czy    ława jest łączona dodatkowym prętem w narożach.  Często niestety ekipy budowlane nie przywiązują do tego wagi. Popełniają ten fatalny błąd bardziej z lenistwa niż niewiedzy. Bo niby po cóż się męczyć, zaraz i tak to wszystko utonie  w betonie. Inwestor nieobecny podczas prac, to nieświadomy inwestor. A jeśli jest nieświadomy, to sprawdzi się tu dobry kierownik budowy lub nadzór inwestorski, którzy pojawią się na budowie w odpowiednim czasie. 
Drugim ważnym elementem w czasie tych prac jest dobrze zawibrowany beton.   Oczywiście od ekipy usłyszymy: "Po cóż, a kiedyś to się ...". Do takich "etam", musimy się przyzwyczaić, gdyż w przeciwnym razie nieuchronnie będziemy się zbliżać do momentu, kiedy naszym marzeniem będzie pozbycie się z placu budowy wszystkich super wykonawców. 
Kolejna rzecz na jaką chce zwrócić uwagę, to pozostawienie otworów w bloczkach na przeprowadzenie rur kanalizacyjnych, czy też przewodów instalacji elektrycznej. 






25 wrz 2016

Wykopki


Papierologia załatwiona, geodeta wytyczył budynek na działce. A tak swoją drogą, to ciekawa nomenklatura w nazewnictwie – kilka kołków wbitych w ziemię, do nich przybite deski i nazywają to ławicą – brzmi dumnie. Najważniejsze, że można już łopatę wbić w ziemię. Zacząłem oczywiście od korytowania – czyli zebrania humusu - czarnej, żyznej ziemi, z powierzchni, na której ma stanąć dom. Przyda się na wyrównanie działki, tam gdzie ma być posiana trawa. Szkoda by było, na tak dobrej warstwie ziemi postawić dom. Następnie mini-koparka poczęła swe wygibasy, grucha zalała i ot po sprawie. 






24 wrz 2016

Ściana trójwarstwowa – cóż to takiego???

Po przemyśleniu wielu rozwiązań stwierdzam, iż budowa domu w systemie ściany trójwarstwowej to dla mnie najlepsze rozwiązanie.

Dom zbudowany z ceramiki pozwala uzyskać wysoki komfort, przyjazny mikroklimat i tanie użytkowanie budynku przez kolejne lata. Zapewnia też dobrą izolacyjność cieplną i akustyczną oraz odporność ogniową. Budynki wznoszone w tej technologii charakteryzują się dobrą paroprzepuszczalnością i dużą zdolnością akumulacji ciepła o walorach estetycznych nie wspomnę. Wszystko to gwarantują naturalne materiały.






Ściana trójwarstwowa składa się z wewnętrznej warstwy nośnej, czyli muru z pustaka ceramicznego, środkowej, którą tworzy warstwa izolacyjna ( ja wybrałem wełnę) oraz zewnętrznej, czyli muru z cegły licowej. Taka konstrukcja jest nieco bardziej pracochłonna co jednak nie oznacza, że droższa w budowie. Czynniki wpływające na późniejsze użytkowanie domu, komfort, niskie koszty eksploatacji, odporność na korozję biologiczną, estetyka budynku, powodują, że warto decydować się na taki sposób budowania. Jest to najbardziej uzasadniony rodzaj ściany, pozwalający na zminimalizowanie strat ciepła, czyli kosztów ogrzewania. Mur trójwarstwowy spełnia wszelkie wymogi stawiane nowoczesnym technologiom domów niskoenergetycznych i pasywnych.
Ponadto system ten pozwala na montaż stolarki okiennej w warstwie ocieplenia co wpływa  na likwidację liniowych mostków cieplnych i jest rozwiązaniem najbardziej polecanym przez instalatorów.

Na elewację wybrałem zatem cegłę licówkę z zaprzyjaźnionej cegielni CERADBUD, która ma już jak się okazało 60 letnie doświadczenie w produkcji tego materiału. Dodatkowo mogłem dość dobrze przyjrzeć się tej technologii podczas odwiedzin w zakładzie produkcyjnym jak też w nowo budowanej siedzibie.